Dlaczego warto nam zaufać

Większość serwisów oceniających platformy handlowe prosi o zaufanie, nie mówiąc, jak pracuje. Ta strona mówi, jak pracujemy my, łącznie z tym, co ogranicza to, czego mogą Państwa nauczyć nasze recenzje.

Ostatnia weryfikacja: 11 września 2026.

Czym jest ten serwis

2dots ocenia internetowe platformy handlowe i publikuje to, co mówią o nich dokumenty publiczne. Jesteśmy wydawcą. Nie prowadzimy żadnej platformy handlowej, nie przechowujemy cudzych pieniędzy, nie przyjmujemy wpłat i nie jesteśmy organem nadzoru. Nic tutaj nie jest doradztwem inwestycyjnym, a żaden werdykt w tym serwisie nie jest zachętą do inwestowania.

Kto tu pisze

Nasze recenzje pisze zespół ośmiorga autorów, a nie anonimowa redakcja. Każde nazwisko poniżej prowadzi do archiwum danego autora, więc widać dokładnie, co każde z nich tutaj opublikowało: Goran Radanovic, Arslan Butt, Michael Abetz, Kane Pepi, Jamie McNeill, Yash Majithia, Matt Williams i Amy Clark.

Każda recenzja ma nazwisko autora i datę ostatniej weryfikacji. Jeśli na stronie nie ma nazwiska autora, nie jest to nasza strona.

Jak powstaje werdykt

Werdykt to twierdzenie o dokumentach, a nie wrażenie. Dla każdej platformy sprawdzamy, w tej kolejności:

  • Listy ostrzeżeń organów nadzoru. Opublikowane listy firm, przed którymi krajowe organy nadzoru ostrzegły opinię publiczną, w tym brytyjska Financial Conduct Authority, hiszpańska CNMV, australijska ASIC, cypryjska CySEC, niemiecka BaFin oraz Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych.
  • Rejestry zezwoleń. Publiczne rejestry firm licencjonowanych, prowadzone przez te same organy, sprawdzane pod kątem dokładnej nazwy spółki i dokładnego adresu strony.
  • Dane spółki. Kim operator twierdzi, że jest, gdzie twierdzi, że jest zarejestrowany, i czy da się to zweryfikować.
  • Materiały samej platformy. Jej regulamin, deklarowane opłaty, deklarowane warunki wypłat i to, co twierdzi o własnym nadzorze.

Werdykt opiera się na stałej regule, stosowanej tak samo do każdej platformy. Platformę oznaczamy jako objętą ostrzeżeniem tylko wtedy, gdy organ nadzoru opublikował ostrzeżenie wymieniające dokładnie tę platformę lub adres jej strony. Jeśli ostrzeżenia dotyczą innych platform tej samej marki, mówimy o tym i wymieniamy je. Jeśli nie znajdujemy ani ostrzeżenia, ani licencji, mówimy o tym, zamiast traktować milczenie jak akceptację.

Każda recenzja wymienia sprawdzone rejestry i datę sprawdzenia. Te wyszukiwania są bezpłatne i zajmują kilka minut, a nasz przewodnik po weryfikacji platformy przechodzi dokładnie te same kroki, aby mogli je Państwo powtórzyć samodzielnie.

Czego nie robimy

To jest równie ważne jak sekcja powyżej, bo mówi, gdzie kończą się nasze recenzje.

  • Nie wpłacamy pieniędzy. Nie otwieramy zasilonych rachunków, nie przechodzimy weryfikacji tożsamości i nie próbujemy wypłat. Recenzja w tym serwisie nie powie, czy zlecenie wypłaty zostałoby zrealizowane, i nie będziemy sugerować inaczej.
  • Nie prowadzimy danych rynkowych na żywo. Ten serwis nie publikuje notowań, sygnałów handlowych ani własnych wyników.
  • Nie weryfikujemy obietnic zysku. Gdy platforma reklamuje stopy zwrotu, informujemy, że takie twierdzenie formułuje. Nie jesteśmy w stanie go potwierdzić ani obalić, i nie jest w stanie nikt, kto nie zbadał jej ksiąg.
  • Nie przyjmujemy zapłaty za publikację ani za werdykty. To, jak zarabiamy, opisuje w całości strona wskazana poniżej.

Rejestr nadzoru mówi, czy firma ma zezwolenie. Nie mówi, czy bezpiecznie jest powierzyć platformie pieniądze, i tego nie obieca żadna recenzja, nasza również.

Pieniądze i niezależność redakcyjna

Finansujemy się prowizją partnerską: platforma płaci nam, gdy czytelnik, który przyszedł z tego serwisu, zakłada u niej konto. To realny konflikt interesów, a udawanie, że jest inaczej, byłoby najszybszym sposobem na utratę jedynej rzeczy, jaką serwis recenzencki posiada.

Nie przyjmujemy zapłaty za miejsce na naszej liście, za werdykt, za usunięcie recenzji lub wzmianki o ostrzeżeniu nadzoru ani za pisanie o temacie wybranym przez reklamodawcę. Pełny opis, łącznie z tym, ile i z czego zarabiamy obecnie, znajduje się na stronie jak zarabiamy.

Sprostowania

Mylimy się. Rejestry się zmieniają, platformy zmieniają nazwy, ostrzeżenia są dodawane i czasem wycofywane, a strona poprawna w marcu we wrześniu może być nieaktualna.

Jeśli znajdą Państwo w tym serwisie twierdzenie, które się nie broni, prosimy napisać na [email protected], podając adres strony i konkretne twierdzenie. Błędy faktograficzne poprawiamy na stronie, a nie kasujemy po cichu, i aktualizujemy datę ostatniej weryfikacji.

Najczęstsze pytania

Czy testujecie platformy handlowe, wpłacając własne pieniądze?

Nie. Nie otwieramy zasilonych rachunków, nie przechodzimy weryfikacji tożsamości i nie próbujemy wypłat. Nasze werdykty opierają się na dokumentach, które każdy może sprawdzić: rejestrach nadzoru, opublikowanych listach ostrzeżeń, danych rejestrowych spółek i regulaminach samych platform.

Kto pisze recenzje w 2dots?

Ośmioro autorów podpisanych z imienia i nazwiska, każde ma na tej stronie własne archiwum ze wszystkim, co tu opublikowało. Nie ma anonimowej redakcji ani nieujawnionych współpracowników.

Skąd 2dots ma pieniądze?

Z prowizji od platform, gdy czytelnik zakłada u nich konto. To realny konflikt interesów, opisany w całości na naszej stronie o finansowaniu. Płatność nie zmienia werdyktu.

Co zrobić, jeśli coś tutaj jest błędne?

Proszę napisać na [email protected], podając adres strony i konkretne twierdzenie. Błędy faktograficzne poprawiamy na samej stronie.